Ta strona używa cookie. Korzystając z niej wyrażasz zgodę na ich używanie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.
Akceptuję

Loading...


Szukaj Menu
A A A wysoki kontrast: A A

Portal Promocji Eksportu



Co kupić a co sprzedać

Wyślij Drukuj Pobierz dodał: Dorota Kazimierczak | 2015-06-26 13:34:29
niemcy, handel, eksport, import, gospodarka

Eksport jest siłą napędową niemieckiej gospodarki. Niemcy są także znaczącym importerem surowców, głównie energetycznych, ale i wysoko przetworzonych wyrobów przemysłowych.

 

 

W październiku 2014 r. niemieckie firmy sprzedały za granicę towary o wartości 103,9 mld euro. Według danych Federalnego Urzędu Statystycznego eksport wzrósł o 4,9 proc. w październiku 2014 r. w porównaniu z październikiem 2013 r. Sankcje gospodarcze wobec Rosji nie wpłynęły znacząco na handel zagraniczny Niemiec.

 

 

Źródło: Bank Światowy

 

Eksport do krajów Unii Europejskiej wyniósł 56,9 mld euro, a import 50,4 mld euro – w porównaniu z 2013 r. wzrost wyniósł 9,6 proc. i 2,6 proc. Do krajów strefy euro wywieziono towary na kwotę 35,5 mld euro (wzrost o 6,2 proc. rok do roku) i przywieziono za 34,7 mld euro (spadek o 0,5 proc.).

Do państw nienależących do strefy euro – m.in. do Wielkiej Brytanii i do Polski – eksport wzrósł do 21,4 mld euro (o 15,9 proc. rok do roku), a import do 15,7 mld euro (wzrost o 10,3 proc. rok do roku). Natomiast do tzw. krajów trzecich eksport wyniósł 44,1 mld euro (wzrost o 7,2 proc. rok do roku), zaś import 27,2 mld euro (wzrost o 1,8 proc. rok do roku).

 

Źródło: Bank Światowy

 

Struktura importu do Niemiec jest znacznie bardziej zdywersyfikowana niż struktura eksportu, trzy główne grupy towarowe stanowiły 29,6 proc. wartości importu ogółem, podczas gdy po stronie eksportu trzy główne grupy towarowe stanowiły 41,8 proc. wartości eksportu ogółem.

 

Handel z Polską
 

Od 20 lat Niemcy są pierwszym partnerem handlowym Polski. Nasz eksport do Niemiec w miesiącach styczeń – wrzesień 2014 r. wzrósł o 7,7 proc. Udział Niemiec w eksporcie w porównaniu z analogicznym okresem 2013 r. zwiększył się i wyniósł 26,0 proc. Udział Niemiec w naszym imporcie stanowi 21,8 proc. Polska dołączyła do listy 10 największych partnerów handlowych tego kraju.

Według danych Federalnego Urzędu Statystycznego Niemiec eksport do Polski stanowił w 2013 r. 3,9 proc. niemieckiego eksportu, co sytuuje nasz kraj na 9. pozycji wśród głównych niemieckich odbiorców (za największymi gospodarkami UE, USA i Chinami, ale przed takimi dużymi gospodarkami jak Rosja, Hiszpania czy Turcja). Natomiast w łącznym imporcie niemieckim w 2013 r. import z Polski stanowił 4 proc., co dało nam 11. miejsce wśród głównych dostawców towarów do Niemiec.

W I półroczu 2014 r. polski eksport rósł dynamicznie (prawie o 9 proc.), przy znaczącym wzroście naszego importu o blisko 5 proc.

W strukturze towarowej polskiego eksportu dominują wyroby przetworzone, części i akcesoria do pojazdów samochodowych, meble, silniki spalinowe, pojazdy samochodowe, miedź rafinowana, druty, aparatura odbiorcza dla telewizji, konstrukcje do budowy mostów i łodzie.

Największy udział w eksporcie miały maszyny i urządzenia mechaniczne oraz sprzęt elektryczny (22 proc.), metale nieszlachetne (17 proc.) oraz pojazdy (15 proc.). Największy udział w imporcie mają maszyny i urządzenia mechaniczne (25 proc.), metale (16 proc.), pojazdy (14 proc.) oraz tworzywa sztuczne, a w szczególności części i akcesoria do pojazdów samochodowych, pojazdy samochodowe, oleje ropy naftowej, części do silników, leki, wyroby walcowane i artykuły z żeliwa lub ze stali, okucia, maszyny i urządzenia mechaniczne. Należy wspomnieć o znacznym udziale polskiego przemysłu meblarskiego w sprzedaży towarów do Niemiec.

Głównymi dostawcami mebli są polskie firmy, które w I połowie 2014 r. zarobiły 1,3 mld euro i wyprzedziły m.in. Chiny i Włochy. Średnio co czwarty mebel w niemieckim domu został wyprodukowany w Polsce.

Według danych Zrzeszenia Niemieckiego Przemysłu Meblarskiego (VDM) 58 proc. kanap, łóżek, stołów, szaf i regałów pochodzi z zagranicy. Przez dziesięć lat import zwiększył się dwukrotnie i w nadchodzących latach ma rosnąć. Według Zrzeszenia polska branża meblarska zawdzięcza sukces dotacjom z funduszy strukturalnych. W tej sprawie została złożona skarga w Dyrekcji Generalnej ds. Konkurencji Komisji Europejskiej. Skierowana jest ona przeciwko wsparciu przy zakupie i modernizacji sprzętu technicznego do produkcji mebli korpusowych. Dotacje przyczyniły się m.in. do tego, że import mebli do sypialni przez pięć lat podwoił się. Natomiast w różnych segmentach rynku udział polskich producentów sięga prawie 40 proc.

Według VDM wiele firm zniknęło z rynku, a branża przeżywa stagnację. Wpływy ok. 520 niemieckich producentów wzrosły w I połowie br. o 1,6 proc. do 8,1 mld euro, ale rozwój jest poniżej średniej. Prezes Axel Schramm przyznaje, że częściowo winę ponoszą firmy, które nie mają w ofercie nowych i atrakcyjnych produktów dla klientów. Kolejnym problemem jest brak odpowiedniego marketingu.

W ostatnim czasie stagnacja nastąpiła również w eksporcie, który stanowi jedną trzecią przychodów branży. Obrót w handlu zagranicznym w I połowie 2014 r. na poziomie 4,6 mld euro jest tylko o 0,5 proc. wyższy od 2013.